
Oczekiwania wobec Studium Gdanska
Fragmenty koreferatu dotyczacego zagadnien struktury przestrzennej Gdanska w Studium uwarunkowan i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdanska. Koreferat na zlecenie Miasta Gdansk
Gdansk, 14 wrzesnia 1999 roku
Gdansk stoi przed wielka szansa stworzenia dobrego narzedzia swojego rozwoju: nowego Studium uwarunkowan i kierunkow zagospodarowania przestrzennego miasta Gdanska. Fakt, ze Rada Miasta zwrocila sie do mnie z zadaniem sporzadzenia koreferatu dla tego waznego dokumentu traktuje jako oczekiwanie ode mnie zaangazowania calej mojej wiedzy i umiejetnosci w celu przysluzenia sie tej dobrej sprawie.
Chce na samym poczatku mojego opracowania wyrazic wyrazy szacunku dla wszystkich osob zaangazowanych w powstanie przedstawionego mi do recenzji materialu. Zdaje sobie sprawe z ilosci wiedzy, ilosci analitycznej i syntetycznej pracy, w koncu ilosci godzin zmagania sie z tekstem potrzebnych, by doprowadzic do tak obszernego opracowania. Prosze tez o wyrozumialosc wobec mojej interpretacji tekstu i komentarzy - pracowalem we wspolnym nam wszystkim przekonaniu, ze jedynie zgodnosc z wlasnymi przekonaniami i jasny wykladu pogladu moga dobrze przysluzyc sie Gdanskowi.
Dwie sprawy zdeterminowaly sposob sformulowania ponizszego opracowania:
1. moje glebokie przekonanie, ze koreferat nie jest jedynie opiniowaniem zamknietego juz opracowania, ale ze jest elementem pracy nad nim; ze w jego konsekwencji mozliwe sa zmiany w tekscie Uchwaly Miasta, ktora zakonczy prace nad Studium. Intencja koreferatu jest wiec przede wszystkim sluzenie Sporzadzjacym Studium konsultacja w sprawach, co do ktorych waznosci jestem calkowicie przekonany i ktore, jak wierze, sa kluczowe dla sukcesu opracowywanej Uchwaly Rady Miasta i, w konsekwencji, sukcesu przyszlego planu Gdanska.
2. moja swiadomosc, ze koreferat bedzie jednym z dokumentow na podstawie ktorych czlonkowie Rady Miasta zdecyduja o przestrzennej przyszlosci miasta. Intencja koreferatu jest wiec jasne przekazanie mojej opinii na temat Studium.
Jacek Dominiczak
WPROWADZENIE: OCZEKIWANIA WOBEC STUDIUM
1. SWIADOMOSC CZASU W KTÓRYM POWSTAJE STUDIUM
niesprawnosc narzedzi planowania
zaawansowanie wiedzy
europejskie przewartosciowanie
nastepny Gdansk
2. SWIADOMOSC PRAWA OBOWIAZUJACEGO W CZASIE
POWSTAWANIA STUDIUM
Niesymetrycznosc ustaw o srodowisku i o kulturze
Zrównowazony rozwój jako podstawa procesu podejmowania decyzji
Znaczenie zagadnien estetyki przestrzeni
Zakres Studium -- Ustawa nie zabrania autorskich rozszerzen
Znaczenie studium wobec dopuszczenia czastkowych planów miejscowych
3. POJECIE ZRÓWNOWAZONEJ STRUKTURY PRZESTRZENNEJ MIASTA
(Publikacja diaadedot konczy sie w tym miejscu. Nie zawiera czesci drugiej, gdyz koreferowane tu Studium zostalo odrzucone. Dla precyzyjnosci publikacji podajemy jedynie spis tresci tej czesci:)
ANALIZA STUDIUM
W ZAKRESIE ZAGADNIEN STRUKTURY PRZESTRZENNEJ
czesc 1: sprawy ogólne i metodologiczne
Uzywana definicja zrównowazonego rozwoju
Analiza koncepcji zrównowazonej struktury przestrzennej
1. Ograniczenie ingerencji w srodowisko przyrodnicze
2. Otwartosc uzytkowa przestrzeni miejskich
3. Utrzymanie wartosci substancji zbudowanej
czesc 2: propozycje rozwiazan planistycznych
1. Kwestia sródmiescia
2. Kwestia ruchu tranzytowego przez sródmiescie
3. Kwestia Nowego Portu
4. Kwestia sieci ulicznej miasta
5. Kwestia regul architektonicznych dla róznych obszarów
KOMUNIKATYWNOSC USTAWY
PODSUMOWANIE
1. SWIADOMOSC CZASU W KTORYM POWSTAJE STUDIUM
Podejmujac prace nad nowymi kierunkami rozwoju przestrzennego miasta potrzeba swiadomosci czasu i spraw ten czas charakteryzujacych. Musimy byc swiadomi, ze:
1. obecna kondycja przestrzenna Gdanska jest wynikiem sprawnosci badz
niesprawnosci stosowanych dotad narzedzi planowania.
2. swiadomosci, ze narzedzia planowania sa produktem wiedzy i ze od czasu
wymyslenia stosowanych dotad narzedzi planowania wiedza zostala znacznie
zaawansowana,
3. swiadomosci, ze w swiecie nastapilo cywilizacyjne przewartosciowanie
i ze Europa jest liderem tego przewartosciownia.
4. swiadomosci, ze jestesmy czescia srodowiska przestrzennego Europy niezaleznie
od stanu zaawansowania procesu unijnego z krajami jej zachodniej czesci.
Niesprawnosc dzisiejszych narzedzi planowania
Gdanskowi potrzeba lepszych narzedzi planowania rozwoju przestrzennego.
Gdansk, tak jak wiekszosc miast swiata, nie jast w stanie opanowac kryzysu
swojej struktury przestrzennej. Przy ogromnych nakladach finansowych obywateli
i ich instytucji, przy stosunkowo wysokich podatkach placonych przez wszystkich,
przy zaangazowaniu calej dostepnej lokalnie wiedzy, struktura przestrzenna
miasta nie jest ani wygodna w uzytkowaniu, ani ladna na tyle, by czynic
jej uzytkowanie codzienna przyjemnoscia mieszkancow. Niedostatki publicznego
transportu, przepelnione samochodami ulice i chaos przestrzenny na nowych
terenach budowlanych miasta sa wystarczajacymi przykladami tego kryzysu.
Aby polaczyc te fakty z obecnym Studium nalezy zdac sobie sprawe, ze kryzys
nie jest jedynie efektem braku pieniedzy, ale ze przyczyniaja sie do niego
nieefektywne narzedzia planowania rozwoju przestrzennego miasta. Znaczne
pieniadze obywateli juz dzis inwestowane sa w nowe i rehabilitowane budynki,
w dobre jakosciowo prywatne srodki transportu, sa oddawane samorzadowi w
podatkach z nadzieja na efektwne ich wykorzystanie w publicznych celach.
Nalezy oczekiwac od Studium stworzenia takiego narzedzia planownia, ktore
polozy fundament pod synergie dzialan indywidualnych i samorzadu. To jest
potencjal drzemiacy w Studium.
Zaawansowanie wiedzy
Gdanskowi potrzeba narzedzi planowania, ktore wykorzystuja zaawansowanie
wspolczesnej wiedzy. Ten cel wymaga refleksji nad kondycja tego, co nazywamy
codzienna praktyka projektowania. Potrzeba zdac sobie sprawe, ze to co dzisiaj
widzimy jako efekt planowania nie jest wynikiem enigmatycznej praktyki,
ale jest wynikiem wprowadzenia do polskiego prawa regul opartych o teorie
miasta funkcjonalnego wypracowana przez Miedzynarodowy Kongres Architektury
Nowoczesnej (CIAM) w 1933 roku i opublikowana przez Le Corbusier'a pod nazwa
"Karta Atenska" w 1941 roku. Teoria i praktyka miasta funkcjonalnego
byly sukcesywnie ulepszane. Nastapilo to w wyniku zaawansowywania wiedzy
o srodowisku przyrodniczym i kulturowym.
By zrozumiec zmiany jakich dokonalo zaawansowanie wiedzy o srodowisku przyrodniczym trzeba zdac sobie sprawe, ze jeszcze w latach siedemdziesiatych praktykowano "funkcjonalno-przestrzenne" lokalizowanie odrebnej, jednofunkcyjnej dzielnicy przemyslowej po zawietrznej stronie miasta. Nie trzeba tlumaczyc jak prymitywny byl tak pojety funkcjonalizm. Wywolal on jednak nie tylko spowolnienie zastosowan czystych technologii w przemysle, nie tylko dzisiejsze klopoty komunikacyjne miast, ale - paradoksalnie - stworzyl nowe zrodlo zanieczyszczen jakim jest codzienny masowy transport ludzi pomiedzy dzielnicami mieszkaniowymi i przemyslowymi miasta. Rozpoznanie wagi czystosci calego srodowiska - zarowno wewnatrz jak i na zewnatrz miast -- uznaje sie za poczatek powaznej krytyki naiwnego funkcjonalizmu. Zaczeto widziec koniecznosc podporzadkowania funkcjonalnosci miast wartosciom nadrzednym: zdrowiu ludzi i ekosystemu i, w ostatecznym rozrachunku, przetrwaniu planety dla nastepnych pokolen.
By zrozumiec zmiany jakich dokonalo zaawansowanie wiedzy o srodowisku kulturowym trzeba zdac sobie sprawe, ze jeszcze w latach siedemdziesiatych oczekiwano od miast i ich architektury estetyki miedzynarodowej, a idea tozsamosci i identyfikacji z kultura lokalna rzadko kiedy brana byla pod uwage w procesach planowania i projektowania miast. Zaawansowanie wiedzy o srodowisku kulturowym, o potrzebie wspol-zamieszkiwania i identyfikacji, spowodowalo radykalna krytyke estetycznej koncepcji przestrzeni urbanistycznych miast. Cokolwiek zlego mozna powiedziec o estetyce budynkow Post-Modernistycznych, to trzeba przyznac, ze pomodernistyczna krytyka swobodnej struktury przestrzennej i argumentowanie na rzecz przywrocenia miastom ulic, placow, skwerow i parkow - a wiec powrotu do jednoznacznej i tradycyjnej struktury przestrzennej miasta - jest jednym z najcenniejszych osiagniec tego okresu.
Zaawansowanie wiedzy o srodowisku planety - przyrodniczym i kulturowym - dotarlo do granic wytrzymalosci teorii i praktyki miasta funkcjonalnego. Wywolalo to radykalne przewartosciowanie cywilizacyjne w Europie, a pozniej na calym obszarze cywilizacji Zachodniej.
Europejskie przewartosciowanie
Kiedy mowimy dzis o Europie rozwijajacej sie w zrownowazony sposob, to znaczy, ze mowimy o elemencie nowego paradygmatu cywilizacyjnego, ktory wierzy w zrownowazenie bardziej niz w funkcjnalnosc-za-wszelka-cene; kiedy mowimy dzis o tozsamosci regionow Europy, mowimy o tym samym nowym paradygmacie cywilizacyjnym: stawia on tozsamosc regionalna na rowni z uczestnictwem w kulturze miedzynarodowej. Takie przewartosciowanie wymaga stworzenia odpowiednich narzedzi do planowania miasta - trzeba bowiem nowych informacji i metod ich interpretowania; trzeba nowych systemow myslenia (teorii) i nowych formul prawnych, zdolnych wprowadzic je w zycie.
Ten proces w Europie juz sie rozpoczal, a jego najbardziej symboliczny akt nastapil w 1998 roku, kiedy to po 57 latach panowania funkcjonalnej idei Karty Atenskiej architekci Europy oglosili jej nowa wersje nazwana "Nowa Karta Atenska". W miejsce zasad dazenia do stworzenia miasta funkcjonalnego wprowadzone zostaja zasady idei znacznie dojrzalszej, zaawansowanej i zlozonej: idei miasta zrownowazonego.
Nastepny Gdansk
Jesli zdamy sobie sprawe, ze Studium wykonywane jest dla Gdanska w czasie
tak ogromnego przewartosciowania cywilizacyjnego w calym niemal swiecie,
to zdamy sobie sprawe, jak rownie ogromny potencjal niesie to Studium i
jak wiele moze w miescie zmienic na lepsze.
2. SWIADOMOSC PRAWA OBOWIAZUJACEGO W CZASIE POWSTAWANIA STUDIUM
Fakt, ze dysponujemy dzisiaj nowa Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym (1994), ciagle dosc mloda Ustawa o ochronie i ksztaltowaniu srodowiska (1980) i bardzo stara Ustawa o ochronie dobr kultury (1962) ukazuje dosc nierownomierne zaawansowanie polskiego prawa w kwestiach europejskiego przewartosciowania.
1. Niesymetrycznosc ustaw o srodowisku i o kulturze
Razi przede wszystkim niesymetrycznosc ustaw o srodowisku i o kulturze: ta pierwsza mowi o ochronie i ksztaltowaniu, druga mowi jedynie o ochronie. Jest to luka w zaawansowaniu prawa, ktorej konsekwencje sa ogromne. Przede wszystkim znaczy to, ze w oparciu o te niedoskonalosc mozemy myslec o miescie w sposob niepelny. Zgodnie z Ustawa o ochronie dobr kultury, wspolczesne dokumenty prawne dotyczace zagospodarowania przestrzennego (studium i plany miejscowe) zobowiazane sa chronic istniejace dobra kultury, ale nie musza tworzyc warunkow do tego, by powstaly dobra nowe. Ustawa definiuje dobra kultury jako "przedmioty majace znaczenie dla dziedzictwa i rozwoju kulturalnego ze wzgledu na jego wartosc historyczna, naukowa lub artystyczna" [Ustawa o ochronie kultury; rozdzial 1, art. 2].
2. Zrownowazony rozwoj jako podstawa procesu podejmowania decyzji
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym jest spojna z Ustawa o ochronie i ksztaltowaniu srodowiska. O jej nowoczesnosci i spojnosci swiadczy przede wszystkim fakt, ze ustawa ta uznaje cywilizacyjny paradygmat miasta zrownowazonego za podstawe wszystkich dzialan w ramach ustawy. W zapisie otwierajacym Ustawe o zagospodarowaniu przestrzennym znajdujemy zapis, ktory decyzje dotyczace przeznaczania terenow podporzadkowuje idei rozwoju zrownowazonego:
"Rozdzial 1: Art.1.1. Ustawa [...] okresla zakres oraz sposoby postepowania w sprawach przeznaczania terenow na okreslone cele i ustalania zasad ich zagospodarowywania, przyjmujac rozwoj zrownowazony jako podstawe tych dzialan [...]". (podkreslenie JD)
3. Znaczenie zagadnien estetyki przestrzeni
Ustawa o zagospodrowaniu przestrzennym zdaje sie wyprzedzac Ustawe o ochronie dobr kultury wykazujac nie tylko zainteresowanie ochrona zabytkow, ale rowniez ksztaltowaniem dobr kultury, deklarujac w przepisach ogolnych (rozdz. 1) co nastepuje:
"rozdzial 1: Art.1.2. W zagospodarowaniu przestrzennym uwzglednia
sie zwlaszcza:
1) wymagania ladu przestrzennego, urbanistyki i architektury,
2) walory architektoniczne i krajobrazowe,
3) wymagania ochrony srodowiska przyrodniczego,
4) wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i dobr kultury,
5) walory ekonomiczne przestrzeni i prawo wlasnosci,
6) potrzeby obronnosci i bezpieczenstwa panstwa."
Ustawa, choc nie uzywa slow takich jak piekno, estetyka, czy, uzywajac definicji dobra kultury, struktura przestrzenna o wartosciach artystycznych, to jednak w pierwszych dwoch punktach dotyczacych obszaru zainteresowania Ustawy wymienia ona zagadnienia powszechnie rozumiane jako dotyczace zarowno piekna jak i szeroko pojetej estetyki: lad przestrzenny, urbanistyka, architektura, walory architektoniczne, walory krajobrazowe. Nie ma podstaw, by wobec tych zapisow nie myslec o strukturze przestrzennej miasta jako o dobru kultury ktore niesie w sobie wartosci artystyczne, naukowe, a w przyszlosci rowniez historyczne. Przy takiej interpretacji zagadnienie struktury przestrzennej miasta jest zagadnieniem ochrony i ksztaltowania jednego z podstawowych dobr kultury miasta.
4. Zakres Studium -- ustawa nie zabrania autorskich rozszerzen
Co wiecej, w zapisie okreslajacym zakres studium znajdujemy nastepujace sformulowanie:
"Rozdzial 2: art.6.1.: 5. W studium okresla sie, w szczegolnosci
(podkreslenie JD):
1) obszary objete lub wskazane do objecia ochrona na podstawie przepisow
szczegolnych,
2) lokalne wartosci zasobow srodowiska przyrodniczego i zagrozenia srodowiskowe,
3) obszary rolniczej przestrzeni produkcyjnej, w tym wylaczone z zabudowy,
4) obszary zabudowane, ze wskazaniem, w miare potrzeby, terenow wymagajacych
przeksztalcen lub rehabilitacji,
5) obszary, ktore moga byc przeznaczone pod zabudowe, ze wskazaniem, w miare
potrzeby, obszarow przewidzianych do zorganizowanej dzialalnosci inwestycyjnej,
5a) obszary, ktore moga byc przeznaczone pod zabudowe mieszkaniowa wynikajaca
z potrzeby zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspolnoty samorzadowej,
6) kierunki rozwoju komunikacji i infrastruktury technicznej, w tym obszary,
na ktorych beda stosowane indywidualne i grupowe systemy oczyszczania sciekow,
a takze tereny niezbedne do wytyczania sciezek rowerowych,
7) obszary, dla ktorych sporzadzanie miejscowych planow zagospodarowania
przestrzennego jest obowiazkowe na podstawie przepisow szczegolnych lub
ze wzgledu na istniejace uwarunkowania,
8) obszary przewidywane do realizacji zadan i programow wynikajacych z polityki,
o ktorej mowa w ust.2.
Tak wiec przedstawiony w Ustawie zakres opracowania studium jest zakresem minimalnym, zas zastrzezenie "w szczegolnosci" na poczatku wyliczenia jednoznacznie zezwala na wprowadzenia nowych zagadnien, jesli autorzy studium uznaja takie wprowadzenie za sluszne. Pamietac rowniez nalezy, ze caly ten zapis nastepuje po okresleniu przepisow ogolnych Ustawy.
5. Znaczenie studium wobec dopuszczenia czastkowych planow miejscowych
"Rozdzial 2: art.11.: Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego sporzadza sie dla obszaru gminy lub jej czesci albo zespolu gmin lub jego czesci"
Zapis ten znaczy, ze mozliwa jest sytuacja, ze miejscowe plany zagospodarowania sa wykonywane jedynie dla fragmentow gminy (miasta). Jest to wazna luka prawna w stosunku do wymagan ustawy zapisanych w Rozdz.1.art.1.2. gdzie ustawa deklaruje uwzglednianie zagadnien ladu przestrzennego i urbanistyki, poniewaz w zagadnieniach ladu przestrzennego i urbanistyki calosciowe myslenie jest kluczowe dla osiagniecia wartosciowych rezultatow. Zapis ustawy znaczy rownoczesnie, ze jedynym elementem laczacym potencjalnie niezalezne plany miejscowe jest (lub moze byc) Studium uwarunkowan i kierunkow zagospodarowania przestrzennego gminy (miasta). Tak wiec jesli zapisy dotyczace kulturowych zagadnien estetyki struktury przestrzennej i przestrzeni miasta wykluczymy ze Studium i przesuniemy do czastkowych planow miejscowych, to znaczyc to bedzie, ze nie ma ani prawnego, ani planistycznego sposobu osiagniecia spojnosci przestrzennej obszarow objetych roznymi planami miejscowymi. Wobec tego faktu wydaje sie konieczne, by studium poswiecilo szczegolna uwage rozwazeniu i ewentualnemu opisowi obszarow, ktore z punktu widzenia ladu przestrzennego i wartosci urbanistycznych powinny posiadac cechy wspolne.
3. POJECIE ZROWNOWAZONEJ STRUKTURY PRZESTRZENNEJ MIASTA
Idea zrownowazonego rozwoju jest wciaz nowa i nie ma jeszcze swej jednoznacznej definicji. Wyzwaniem nauki jest znajdowac coraz szersze jej rozumienie i okreslac coraz lepsze jej zastosowania w praktyce. Jednak polska nazwa "zrownowazony rozwoj" nie oddaje w pelni idei rozwoju, ktora za ta nazwa stoi. Wczesniejsze pojecia angielskie i francuskie zdaja sie byc bardziej precyzyjne. O tej nowej idei rozwoju w literaturze angielskojezycznej mowi sie jako o rozwoju ktory jest "zdolny do samoutrzymania" (sustainable: sustain = utrzymac, ability = zdoldosc), w literaturze francuskojezycznej mowi sie o nim jako o rozwoju, ktory jest "trwaly" (durable: durer = trwac) w sensie "zdolnosci do trwania". Mozna powiedziec, ze aby rozwoj byl zdolny do trwania i samoutrzymania, nalezy rownowazyc wplywy wielu czynnikow, i stad zdaje sie pochodzic polska nazwa - jednak w ten sposob odnosi sie ona bardziej do metody pracy wymaganej przez idee, niz okresla jej glowny sens. Niestety, zaczyna to miec konsekwencje w polskim rozumieniu tego pojecia. Widac to najlepiej w jedynej definicji zrownowazonego rozwoju, jaka podaje polskie prawo (w Ustawie o ochronie i ksztaltowaniu srodowiska):
Rozdzial 1, art. 3.3a: "Ilekroc w ustawie jest mowa o zrownowazonym rozwoju - rozumie sie przez to taki rozwoj spoleczno-gospodarczy, w ktorym w celu rownowazenia szans dostepu do srodowiska poszczegolnych spoleczenstw lub ich obywateli - zarowno wspolczesnego, jak i przyszlych pokolen - nastepuje proces integrowania dzialan politycznych, gospodarczych i spolecznych z zachowaniem rownowagi przyrodniczej oraz trwalosci podstawowych procesow przyrodniczych".
Nie wydaje sie, ze "rownowazenie szans dostepu do srodowiska poszczegolnych spoleczenstw lub ich obywateli" jest czyms szczegolnie nowym w polskim prawodawstwie. Jednak w literaturze mozna znalezc definicje bardziej jednoznaczne i znacznie lepiej oddajace nowy aspekt idei:
"Zdolnosc do samoutrzymania (sustainability) nie jest rownoznaczna z przetrwaniem, ale w swej esencji znaczy ciaglosc w zmieniajacych sie sytuacjach." [Peter Nijkamp & Adriaan Parrels: Sustainable Cities in Europe. Earthscan Publications, London 1994. p.4-5]
Rozwoj zdolny do trwania (durable) znaczy "znajdowanie odpowiedzi na dzisiejsze problemy bez ryzykowania mozliwosci przyszlych generacji do znalezienia swoich wlasnych rozwiazan." [Luc Stephan. Urbanisme no 6, march 1996, p.47]
W oparciu o wszystkie te definicje mozna zdefiniowac, na potrzeby tego
koreferatu, pojecie zrownowazonej struktury przestrzennej miasta.
Zrownowazona struktura przestrzenna miasta to taka struktura, ktora:
1. ogranicza do minimum swoja ingerencje w srodowisko przyrodnicze tak,
by zapewnic mu najwieksze szanse trwania w przewidywalnych i nieprzewidywalnych
dziasiaj zagrozeniach tworzonych przez cywilizacje miajska;
2. organizuje swoja przestrzen w sposob otwarty na zmiany uzytkowania to
znaczy tak, by byla zdolna do pelnienia przewidywalnych i nieprzewidywalnych
dzisiaj funkcji;
3. buduje swoja trwala fizyczna substancje tak, by byla zdolna do utrzymania
wlasnej wartosci niezaleznie od przewidywalnych i nieprzewidywalnych dzisiaj
zmian.
Wedlug Nijkamp'a i Parrels'a reguly dotyczace struktury przestrzennej, podobnie jak inne reguly planowania miasta, jesli chca byc ukierunkowane sa na zrownowazony rozwoj, to powinny byc:
bardziej strategiczne w swojej naturze,
bardziej integrujace,
bardziej przewidujace role sektora prywatnego,
bardziej skoncentrowane na zabezpieczeniu warunkow dla inicjatyw rynku,
bardziej zorientowane na potrzeby mieszkancow miasta.
[Peter Nijkamp & Adriaan Parrels: Sustainable Cities in Europe. Earthscan
Publications, London 1994.]
[...]
Jacek Dominiczak
wrzesien 1999
1 "[...] Sustainability is not exactly equal to survival, but means
essentially continuity in changing situations."
2 "trouver les solutions aux problemes de present sans compromettre
la capacite des generations futures a trouver leurs propres solutions"