Agnieszka Szeffel

 FESTIWAL FILMOWY  ERA NOWE HORYZONTY
 22 lipca - 1 sierpnia 2004 Cieszyn  www.eranowehoryzonty.pl

korespondencja agentki specjalnejdzien 3, sobota 24 lipca 2004

Ani trucizna ani anatema
Niestraszne mi. W przeczucia i zlowieszcze
Znaki nie wierze. Wiem, ze smierci nie ma
W przyrodzie. Wszystko, co zyje, jest wieczne.
Niezrozumiala jest ludzka obawa
Przed smiercia i ciemnoscia. Tylko jawa
I tylko zycie istnieje na swiecie.
Wszyscy stoimy nad morska glebina;
Ja jestem z tych, co niesmiertelnosc z sieci
Wyjmuja, gdy jej lawice naplyna

 (...)
Mam niesmiertelnosc w sobie tak bogata,
Ze moja krwia by wieki roztetniono.
Za kat przytulny, gdzie drwa jasno plona,
Mogloby zycie moje byc zaplata,
Gdyby nie bylo lotna igla ono,
Co w swiat mnie niesie jak nic nawleczona.

 

Arsienij Tarkowski, Pierworodztwo, 1965, tlum. J. Waczkow.

 * * *

 3. sobota

Wiersze Arsienija Tarkowskiego, ojca slynnego rezysera Andrieja Tarkowskiego zostaly dzis przypomniane przez zaprzyjaznionego z poeta Wiaczeslawa Amirkaniana w poetyckim dokumencie "Arsenij Tarkowski. Malutka zizn", ktory powstawal przez 20 lat. Anegdotom z zycia srodowiska literackiego stalinowskiej Rosji, opowiesciom o burzliwych przyjazniach z Cwietajewa, czy Achmatowa towarzysza tu sceny z zycia starego czlowieka, mieszkajacego wsrod kaktusow i ksiazek w ciasnym, za to bardzo wysokim mieszkaniu. Znaczona smutkiem, pogodzona z zyciem twarz starca w niczym nie przypomina ostrej w rysach twarzy mlodzienca o niezwyklym, hipnotyzujacym spojrzeniu, patrzacego ze starych fotografii. Wiersze, czytane przez poete na ostatnich spotkaniach autorskich, odpowiedzi na pytania o rzeczy najwazniejsze i najoczywistsze zarazem, ukladaja sie w melodie, doskonaly podklad do jednego z kadrow, na ktorym w gaszczu wysokich zarosli, okalajacych stary dom, ustawiono krzesla i stol z samowarem, zmoczone przez cieply, letni deszcz.
akss

PS. Wasza specjalna agentka dowiedziala sie z dobrze poinformowanych zrodel, ze w Pradze trwa wlasnie bardzo interesujaca retrospektywna wystawa Evy i Jana Švankmajerow, obejmujaca lata 1958-2004, wystawa prezentuje caloksztalt tworczosci pary praskich artystow, wszystkie wazniejsze instalacje, fotografie i filmy, skladajace sie na ich dorobek.
Eva Švankmajerová a Jan Švankmajer "Jidlo", 4.06 - 19.09.2004 Jízdárna Pražského hradu / Prague Castle Riding Hall (tues-sun 10 a.m. - 6 p.m.)

 foto:akss


© 2004 diaade. wszystkie prawa zastrzezone. | © 2004 Agnieszka Szeffel. wszystkie prawa zastrzezone.

| home | o diaade |