Agnieszka Szeffel

 FESTIWAL FILMOWY  ERA NOWE HORYZONTY
 22 lipca - 1 sierpnia 2004 Cieszyn  www.eranowehoryzonty.pl

korespondencja agentki specjalnejdzien 1. czwartek 22 lipca 2004

 MILOSC CI WSZYSTKO WYBACZY

1. czwartek
Drodzy czytelnicy i wielbiciele,
Dobiega polnoc i konczy sie dlugi, goracy dzien, ale nikomu nie chce sie spac. Kazdy - obojetnie kobieta czy mezczyzna, dziewczyna czy chlopak - rozglada sie w poszukiwaniu pokrewnej duszy, ba ! gotowego przyjac pod swe czule skrzydla, pokrewnego ramienia. Wilgotna po wieczornym deszczu trawa moczy nam stopy, kiedy przecinamy jeden z czeskich trawnikow, nawet tego nie zauwazajac. Tak bardzo zamysleni, nie - raczej podekscytowani pierwsza projekcja. I kiedy Pereira owego slonecznego dnia ni z tego, ni z owego zaczal myslec o smierci, byc moze dlatego, ze jego ojciec prowadzil kiedys zaklad pogrzebowy "Pereira la Dolorosa", a moze dlatego, ze otwierajac na chybil trafil pewne czasopismo, przeczytal zdanie: "Relacja charakteryzujaca najglebiej i najogolniej sens naszego bytu jest relacja zycia i smierci, poniewaz ograniczenie naszej egzystencji przez smierc jest decydujace dla zrozumienia i oceny zycia", my w podobnym nastroju myslimy dzis o relacji zycia i milosci. Tak, tak, myslimy o milosci, uwiedzeni po mistrzowsku przez najnowszy film Pedro Almodovara "Zle wychowanie" (w kinach od 3 wrzesnia).
No wiec po wyjsciu z dusznego czeskiego kina Era, zainscenizowanego w hali sportowej, mam przed oczami fotografie Giacomelliego: na snieznobialym tle tancza tu w kole ubrani w czarne sutanny ksieza, jeden z nich kreci sie wewnatrz kola niczym derwisz w oblednym transie. Uderza kontrast wyraznie odcinajacych sie od siebie czerni i bieli. Troche w tym tancu jeszcze zaklopotania, ale uchwycona na pierwszym planie, na zewnatrz kregu kolejna ksiezowska postac, pedzi gotowa przerwac ow niedorzeczny proceder.
Film Almodovara nie jest jednak opowiescia o hiszpanskim katolicyzmie, ani o pedofilii, szerzacej sie w kregach duchowienstwa, nie jest to film gejowski (choc kobiety prawie w nim nie wystepuja, a mezczyzni kochaja sie ze soba namietnie), ani transwestycki (choc wystepuja w nim transwestyci) i trudno by go bylo, jak czyni to zwykle krytyka, nazwac melodramatem. "Zle wychowanie" to przede wszystkim film o milosci, przybierajacej rozne odcienie, nigdy nie: szczesliwej, latwej, raz na zawsze, wlasciwej, jasnej, konkretnej, wielkiej, czy nie wartej zachodu. O milosci czesto skazujacej na upokorzenie, odrzucenie, nie znajdujacej dla siebie usprawiedliwienia, a jednak w jakis sposob waznej tylko dzieki swojemu istnieniu, ktore czyni swiat kolorowym. Kolory tego filmu krzycza. Pomarancze obok fioletow, ceglaste brazy obok blekitow i zieleni, czyste, blyszczace roze. Milosc jest w nich zamknieta i czeka na swoje malo spektakularne piec minut, bo przeciez zdarza sie ludziom, a ci nie sa doskonali.
Znajdziecie w nim niemal wszystko, co do tej pory bulwersowalo, czy zachwycalo u Almodovara, a jednak rezyser, opowiadajac w paru slowach o "Zlym wychowaniu" (przeslal nam kasete, na ktorej uroczyscie i po polsku otworzyl festiwal), wyznal, ze ten film mowi o nim samym wiecej, niz jakikolwiek inny, ze jest najwazniejszy, bo najbardziej osobisty i te emocje przemawiaja do nas z ekranu, w jednej z bardzo prawdopodobnych, chcialoby sie powiedziec - banalnych, historii ujawniajac swoja sile.

Ps. Wasza specjalna agentka w oczekiwaniu na otwarcie festiwalu spedzila tez chwil pare w oddalonym od Cieszyna o 10 km Terlicku, nad jeziorem, gdzie wakacjuja czeskie rodziny, popijajac wyborne czeskie piwo i jedzac smazony ser. Konsekwencje takiego wypoczynku sa latwe do przewidzenia, choc z pewnoscia nie nalezy do nich sklonnosc do pedofilii.
akss

 foto:akss


© 2004 diaade. wszystkie prawa zastrzezone. | © 2004 Agnieszka Szeffel. wszystkie prawa zastrzezone.

| home | o diaade |